Feeds:
Posty
Komentarze

Posts Tagged ‘oszuści’

Konsultantka naturalnego zdrowia ma niesamowite poczucie humoru:

Proszę sobie przypomnieć też o chemicznej działalności w trakcie rozcieńczania,weźmy rozpuszczanie kwasu w wodzie(“pamiętaj chemiku młody,zawsze lej kwas DO wody,jeżli nie chcesz ambulansu,nigdy nie lej wody do kwasu”:-) )  , którego siła rośnie wraz z rosnącym rozcieńczaniem z powodu podwyższonej dysocjacji (tutaj,materialnie,do pewnego stopnia).O prawie rozcieńczeń Ostwalda.

Ludzie nie znający powyższych zasad (to akurat nie grzech:-),ALE jednocześnie negujący homeopatię,mówią:potencja C30(normalna,średnia) to więcej niż kropla rozcieńczona w morzu (wybrałam ulubiony argument przeciwników homeo,już tu wspominany a używany przez nich do znudzenia).TAK.Takie traktowanie roztworu nie miałoby działania terapeutycznego.Powtórzę-tzw teraźniejsza koncentracja leży w porządku wielkości od 1 do 10 do dziesiątej, czyli w takim rozcieńczeniu,są praktycznie   wszystkie znane chemiczne elementy nawet w czystej H2O a to teoretycznie nie ma terapeutycznego działania,że nie wspomnę o warunku konceptu molekularnego Loschmidta, wg którego przy rozcieńczeniu większym od D23 nie można liczyć się z obecnością żadnej molekuły leku.To oczywista wymówka nie znających zasady potencjonowania,zasady warstwowości.

A jednak działa.

A dlaczego?

Informatyczne powiązania przemiany materii-tak działa każdy lek i każda żywność-NIC nie jest przecież rozcieńczone JEDNYM krokiem,ale wszystko odpowiednio do warstwy,rozcieńcza się w wiele cząstek.

Organizm zaś to też nie zwykły zbiór cząstek elementarnych,ale następstwo dyskretnych,pojedynczych kroków.

Różnice pomiędzy warstwami to “więcej”-to duchowa informacja.

Każda przemiana materii funkcjonuje w stopniowym rozpuszczaniu nawarstwionej informacji,jak “śruba”.

Przy każdym kroku uwalniana jest informacja wykorzystywana do kroku następnego.

Homeopata,potencjonując lek, naśladuje śrubę przemiany materii.

I rozpuszczanie żywności i rozpuszczanie leku hom.leżą w tej samej zasadzie pozyskania informacji.

Wiemy,że choroba występuje,kiedy “śruba” ze względu na błędną lub brak informacji,staje.Jeżeli,np.mamy za dużo materiału lub,przeciwnie-niedobór-enzymów,witamin,tlenu….

Znając powód choroby-zakłócenia w przepływie informacji -i sięgając po potencjonowany lek,powodujemy -przez pobranie właściwej informacji-uruchomienie i kontynuowanie własnych procesów potencjonowania.

To duchowo-jakościowe spojrzenie.W medycynie szkolnej obowiązuje materialno-ilościowe.Trzeba sobie odpowiedzieć,czy nauka ma zostać na katedrze,czy funkcjonować przy chorym?Alopatia zawsze czuje się niepewnie,gdyż wszystko opiera na materialno-ilościowej zasadzie,której błędy doskwierają jej coraz bardziej.

Czy ktoś rozumie ten homeopatyczny bełkot?

Read Full Post »

Natural Health nadal dostarcza:

Celem DNA jest po pierwsze  harmonia.

Pozytywne emocje wpływają na potencjał energetyczny,co ma bezspornie (!) związek z kształtem DNA.

Chromosom X ma wokół siebie pole magnetyczne.Czas replikacji komórki zależy od pola magnetycznego.Kiedy pole jest zaburzone,zaburzony jest też podział.Nie można uszkadzać DNA nie zaburzając pola magnetycznego.

Read Full Post »

Na jednym z wielu pseudonaukowych blogów, żerujących na stale spadającym poziomie nauczania, pojawił się tekst o boreliozie. Autorka wielokrotnie w swoich tekstach pisze rzeczy zabawne, rzadziej przerażająco głupie. Spróbowałem skorygować błędne tłumaczenie, dodatkowo podając źródło pierwotne. W odpowiedzi mój tekst został skasowany (cenzura!!11one) i przeczytałem:

Komentarze trolli nie znających języków ani istoty tłumaczeń-szczególnie medycznych-będą usuwane,ponieważ na to podaję źródła,aby każdy miał okazję zapoznać się z oryginalnym tekstem sam a tym samym potwierdzić słuszność mojego tłumaczenia,którego-wyrastając w wielonarodowej rodzinie-istotę pojęłam dość wcześnie,aby wiedzieć,że dobre tłumaczenie oddaje SEDNO zagadnienia.

Świetnie wam idzie ta walka o wolność wypowiedzi 🙂

EDIT

Na prośbę cześćjacka dodaję oryginał, pochodzący z artykułu przeglądowego w NEJM:

Antibiotic therapy can cause considerable harm to patients treated for chronic Lyme disease or post–Lyme disease symptoms.

Został w rzeczonym blogu przetłumaczony jako:

“Terapia antybiotykowa może pacjentom z symptomami chronicznej boreliozy przynieść potężne szkody.”

Co pozwoliłem sobie skorygować na:

Terapia antybiotykowa może spowodować istotne szkody pacjentom leczonym z objawów chronicznej boreliozy lub zespołu poboreliozowego.

PS – wątpliwości naukowe co do mechanizmu choroby to łatwy żer dla idiotów i oszołomów. Hasło na polskiej Wikipedii nie jest zbyt szerokie, więc będzie trzeba napisać kiedyś notkę prostującą rozpowszechniane w cytowanym blogu brednie.

Read Full Post »

Cenzura!11one Nie wolno nic powiedzieć, co podważałoby Teorię Ewolucji! To kreacjoniści mają rację!
No to zajrzałem na ich Wikipedię. Mam trochę doświadczenia z edytowania zwykłej Wikipedii, więc trochę mnie zdziwiło, że nie mogę edytować dowolnego hasła bez posiadania konta. Cóż, może mają problem z wandalami? No bo przecież nie dopuścili by do tego, że nie każdy może edytować? Nie cenzurowaliby przecież? No to postanowiłem założyć konto – wbrew pozorom nie chciałem wandalizować haseł – znalazłem literówkę. Po kliknięciu linku w prawym górnym rogu pojawiła się strona, na widok której opadła mi szczęka. Zrobiłem sobie screen-shota, żeby można było ładniej opisać co takiego u mnie wywołało taką reakcję. Punkty opisujące poszczególne części wyjaśnione są poniżej (kliknij na obrazek aby powiększyć):

Zakładanie konta na kreacjonistycznej Wiki

Opis zakładania konta:

1. Zaczynamy typowo – wybieramy login i podajemy adres mailowy, na który będzie nam wysłane hasło. Trzecia część tej sekcji jednak zaskakuje. Prosi o podanie światopoglądu. Mamy do wyboru kreacjonistyczny bądź niekreacjonistyczny:

Wybór światopoglądu na kreacjonistycznej Wiki

Ciekawe, czy dopuszczają ewolucjonistów (chociaż nie ma takiej opcji!)

2. Należy podać prawdziwe imię i nazwisko. Potrzeba tych danych jest widoczna w następnym punkcie.

3. Biografia – należy opisać swoją biografię. Zapewne osoby niezbyt prawe nie mają szans na przejście selekcji. Podanie prawdziwych danych osobowych zapewne pozwoli sprawdzającym zweryfikować, czy podajemy prawdziwe informacje. Istotne jest to, że informacje zapisane w tej sekcji będą widoczne na naszym profilu na tej Wiki (na zwykłej – normalnej Wikipedii profil użytkownika można dowolnie zmieniać – oczywiście w granicach rozsądku i prawa).

4. W tej części możemy załadować plik z CV lub wpisać informacje, które nie będą widoczne dla innych (zapewne poza administratorami) – jednak który bogobojny edytor kreacjonistycznej wikipedii miałby cokolwiek do ukrycia?

5. Tutaj podajemy strony internetowe – lepiej podać wszystkie, bo i tak pewnie kontrolerzy uruchomią jakąś potężną wyszukiwarkę i znajdą wszystkie nasze wpisy.

6. Trzeba zaznaczyć, że podało się prawdziwe dane – chyba zbyteczne, za kłamstwo trafia się do piekła – żaden chrześcijanin nie kłamie.

To kto jest gotowy do założenia konta i szerzenia wiedzy o jedynym prawdziwym początku świata, jaki został opisany w Biblii?

Read Full Post »

Po miesiącach walki nareszcie sukces. Komisja parlamentu brytyjskiego badająca sprawę homeopatii (pisałem o niej we wcześniejszym wpisie o oszustwie homeopatów) wydała końcowe oświadczenie (dostępne tutaj). Raport jest miażdżący. Parlamentarzyści biorący udział w pracach komisji zadecydowali, że National Health Service powinien zaprzestać refundacji substancji homeopatycznych oraz powinien wycofać wszelkie licencje, jakich udzielił tym substancjom. Należy tu zauważyć, że system NHS uznawał homeopatię za równoważną prawdziwej, opartej na dowodach medycynie.

W raporcie znajdują się takie smaczki, jak opis metody przygotowywania substancji homeopatycznych, przedstawiony przez dyrektora Londyńskiego Królewskiego Szpitala Homeopatycznego (sic!):

Dr Fisher powiedział, że proces potrząsania jest bardzo ważny, nie był jednak w stanie powiedzieć ile potrząsania jest konieczne. Powiedział, że sprawa ta nie została do końca zbadana, jednocześnie zaznaczając, że należy potrząsać energicznie. Jeżeli będziemy tylko delikatnie mieszać, [substancja] nie będzie działać.

Absurdalność tego opisu w obliczu wiedzy medycznej, jaką mamy w XXI wieku jest tylko jednym z wielu dowodów jak daleko zaszła tolerancja wobec XVIII-wiecznych błędnych pomysłów. Homeopaci broniący źródła swoich dochodów przed komisją, co jakiś czas sami dostarczali dowodów przeciwko ich oszukańczej działalności. W poprzednim wpisie o homeopatii opisałem w jaki sposób homeopaci wyniki niewiążące i negatywne przedstawiali jako pozytywne i świadczące o skuteczności homeopatii. Komisja bardzo krytyczne oceniła podejście British Homeopathic Associacion, stwierdzając w raporcie:

Żałujemy, że obrońcy homeopatii, (włącznie z dokumentami przedstawionymi przed tą komisją) zdecydowali się polegać na, oraz publikować wybiórcze podejście do dowodów, ryzykując dezorientację lub wprowadzanie w błąd społeczeństwa, media oraz organy legislacyjne.

Komisja skrytykowała również instytucje rządowe, a w szczególności MHRA (Medicines and Healthcare products Regulatory Agency – agencja zajmująca się dopuszczaniem do użytku leków i urządzeń medycznych), za hipokryzję i dopuszczenie do sprzedaży placebo (tak zostały nazwane w raporcie substancje homeopatyczne) pod szyldem NHS. Okazało się bowiem, że rygorystyczne zasady stosowane wobec wszystkich leków dopuszczonych do obrotu, w przypadku homeopatii zostały zignorowane. Niektóre z substancji firmowane przez MHRA (np. Arnica Montana 30C) były testowane przez samą agencję. W tych testach MHRA aktywnie wprowadzała w błąd uczestników badania a samo badanie było fatalnie przeprowadzone.

Sprawa nie jest jednak tak prosta, jak by mogło się wydawać. W ramach porządnego dziennikarstwa, BBC po przedstawieniu wniosków komisji pokazało krótki wywiad z doświadczoną homeopatką Sarą Eams, twierdzącą, że homeopatia działa nie w jednostkowych przypadkach, lecz pomogła setkom tysięcy pacjentów.

Ben Goldacre, zajmujący się tępieniem pseudonauki (w tym homeopatii) opublikował na swoim blogu prośbę o informowanie go o osobach, które będą się pojawiać w programach informacyjnych wmawiając, że homeopatia działa, że nie można przetestować w prawidłowy sposób jej działania i po prostu walczących o przetrwanie swojej profesji. Bo chyba najwyższy czas, żeby homeopaci spakowali swoje deski do wytrząsania i wynieśli się ze szpitali i przychodni tam, gdzie ich miejsce – razem z astrologami, różdżkarzami i numerologami, na obrzeża normalnego świata.

Warto pisać do Bena – jego adres mailowy to ben@badscience.net.

Read Full Post »

W trakcie pisania innej notki trafił mnie szlag. Zajrzałem na bloga Pharyngula prowadzonego przez PZ Myersa i wyczytałem koszmar. Myers w swojej notce pisze o tym, że Andreas Moritz, jeden z licznych oszustów, próbujących wmawiać ludziom, że ma sposób na leczenie ich dolegliwości, doprowadził do zamknięcia jednego z blogów na WordPressie. W tej samej notce Myers pisze, że również jemu oszust Moritz grozi procesem sądowym.

Wygląda na to, że każdy, kto ma możliwość straszenia sądem może żądać usunięcia informacji na swój temat. Zwłaszcza kiedy te informacje nie są pochlebne. Quo vadis Wodpress?

Myers pisze trochę o sposobach leczenia używanych przez oszusta. Po kilku słowach uderzające jest podobieństwo do polskiego pseudouzdrowiciela, opisanego przez Barta w notce o teście buraczkowym. Na oczyszczenie wątroby Moritz zaleca gorzką sól, oliwę (sic!) oraz wyciąg z grejpfruta! No, panowie oszuści, który pierwszy na to wpadł?

Na zakończenie tego króciutkiego wpisu film dla tych, którzy wytrzymają bez obrzydzenia spojrzenie i wysłuchanie tego oszusta:

Read Full Post »

Akcja 10:23 zakończyła się pełnym sukcesem. Nikt nie doświadczył żadnych efektów działania substancji homeopatycznych w dużych dawkach (przestrzegam przed używaniem słowa  leków – homeopatia nie leczy, dlatego powinno się unikać takiego nazewnictwa). Przyniosła ta akcja również tak spektakularne wyniki, jak oświadczenie New Zealand Council of Homeopaths, w którym organizacja ta przyznała, że substancje przez nich produkowane nie mają ani jednej cząsteczki związku aktywnego rozpuszczonego w sprzedawanej przez nich wodzie.

Z większością tej (wrzucam do jednego wora) zgrai – kreatynów, antyszczepionkowców, denialistów AIDS i GO, fanów homeopatii, płaskiej ziemi, NWO i nazistowskich UFO na Księżycu jest niestety tak, jak napisał eli.wurman w jednym z blipów:

czy to trochę jak z głową smoka: utniesz jedną, wyrastają dwie?

Trzeba więc dokładnie przesiewać to, co ta wielokolorowa czeredka produkuje. Nosa miał dziennikarz brytyjskiego Guardiana. Przyjrzał się raportowi przedstawionemu przez British Homeopathic Association. Raport ten ma być istotnym dowodem na skuteczność homeopatii podczas obrad komisji parlamentu brytyjskiego badającej sprawę homeopatii. W raporcie tym homeopaci przedstawili m. in. wyniki prac naukowych testujących działanie tego oszustwa. Zaprezentowali je jako potwierdzające ich brednie. Problem w tym, że prace podają zupełnie przeciwne wyniki.

Cały artykuł (m. in. rozmowy z autorami prac naukowych, których wyniki zostały przeinaczone) dostępny jest tutaj.

PS

W tekście również jest link do raportu finansowego firmy Boiron. Jednym z zarzutów wobec Big Pharmy jest to, że wydaje dwa razy więcej na marketing niż na badania. Okazuje się, że gigant homeopatyczny wydaje 16 (szesnaście) razy więcej na marketing niż na badania.

Read Full Post »

Older Posts »